- To był moment. Nagle autobus zaczął zjeżdżać z drogi. Po chwili
było uderzenie. Koleżanki i koledzy wpadli w panikę. Wybijali
szyby. Każdy chciał wydostać się na zewnątrz - opowiada jedna z
uczestniczek wypadku, do którego doszło w Burkatowie przed Świdnicą.
To była wycieczka z jednego z bolesławieckich zakładów pracy. W
autokarze jechało ponad 40 osób. Wracali z walimskich sztolni.
- To był moment. Nagle autobus zaczął zjeżdżać z drogi. Po chwili
było uderzenie. Koleżanki i koledzy wpadli w panikę. Wybijali
szyby. Każdy chciał wydostać się na zewnątrz - opowiada jedna z
uczestniczek wypadku, do którego doszło w Burkatowie przed Świdnicą.
To była wycieczka z jednego z bolesławieckich zakładów pracy. W
autokarze jechało ponad 40 osób. Wracali z walimskich sztolni. Na
prostej drodze wyprzedzał ich samochód osobowy z lawetą. Podczas manewru naczepę zarzuciło. Kierowca tego samochodu otarł się o nasz przód. Auto zjechało z drogi,
a my za nim. Autokar uderzył w osobówkę, która zatrzymała się na drzewie.
- opowiada kierownik wycieczki. Młodzież zaczęła wychodzić na zewnątrz.
Część osób wybijało szyby.
- Przystąpiliśmy da akcji ratunkowej. Z osobówki wyciekało paliwo. Wydobyliśmy
kierowcę i położyliśmy na ziemi. Nie mogliśmy wydostać pasażera. Zrobili to dopiero strażacy, którzy rozcięli karoserie
- kontynuuje relację kierownik.
- Karetka zabrała też naszego kierowcę, pilota wycieczki oraz jednego uczestnika,
który w momencie zdarzenia stał, a nie siedział - mówi dalej. Obok stoi jego zona. Patrzy na szkody i zaczyna płakać. Dopiero teraz zaczynają puszczać jej nerwy. kierownik kuleje. Boli go noga. - Nasz pilot siedział niżej od kierowcy. Kilkanaście centymetrów od tego
miejsca gdzie drzewo wbiło się w autokar. Mieliśmy problem, aby go wyciągnąć, bo miał zakleszczone nogi. Sam we włosach mam jeszcze potłuczone szyby
- podkreśla z niedowierzaniem. przyznaje, że organizacja akcji ratunkowej była
na najwyższym poziomie.
- Strażacy i pracownicy sztabu kryzysowego rozbili namioty. Dali nam ciepła
herbatę i jedzenie. Dziękujemy im i Bogu, że żyjemy - kończy. Po uczestników przyjechał z Bolesławca autobus zastępczy.
źródło: 30minut
Samorząd Województwa Dolnośląskiego podpisał umowy na przebudowę blisko 12 kilometrów drogi wojewódzkiej nr 346 pomiędzy Wierzbicami i Węgrami. Inwestycja jest częścią większego programu modernizacji trasy prowadzącej do Starego Śleszowa i dalej w kierunku Oławy. Łączna wartość podpisanych kontraktów przekracza 50 mln zł.
czytaj więcejŚwidnica otrzymała deklarację dofinansowania w wysokości 817 999,22 zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na przebudowę ul. Bolesława Chrobrego. Inwestycja, której szacunkowa wartość wynosi około 2,7 mln zł, pozwoli kompleksowo zmodernizować jedną z ulic wymagających pilnego remontu. Po podpisaniu umowy o dofinansowanie miasto ogłosi przetarg na realizację zadania.
czytaj więcejTo kolejny ważny krok w kierunku realizacji jednej z największych inwestycji drogowych w Świdnicy. Do przetargu na rozbudowę odcinka drogi powiatowej nr 2876D wraz z rozbudową skrzyżowania ulic Westerplatte, Bystrzyckiej i Kliczkowskiej zgłosiło się siedmiu wykonawców. Wszystkie złożone oferty mieszczą się w kwocie, jaką Powiat Świdnicki przeznaczył na realizację zadania.
czytaj więcej15 lipca 2026 roku z Placu Ratuszowego w Jeleniej Górze wyruszy 85 załóg Porsche w czterodniową wyprawę „Alpine Road of Origins" - przez Polskę, Czechy, Niemcy i Austrię. Start o godzinie 9:11 będzie otwarty dla wszystkich, którzy chcą z bliska zobaczyć samochody tegorocznych uczestników.
czytaj więcejW okresie wakacyjnych wyjazdów na drogach pojawia się więcej podróżujących. To dobry moment, aby przypomnieć o jednej z najprostszych zasad, która może uratować życie - używaniu pasów bezpieczeństwa przez wszystkie osoby znajdujące się w pojeździe, niezależnie od długości planowanej trasy.
czytaj więcej