- Dlaczego samorządowcy z Dolnego Śląska pod przewodnictwem prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza zdecydowali się wystawić kandydatów do Senatu?
- Pomysł ze startem bezpartyjnych samorządowców w wyborach na senatorów wyszedł od samorządowych włodarzy kilkudziesięciu polskich miast. Nie chodzi więc tylko o Dolny Śląsk. Chodzi o to, aby – korzystając ze zmiany ordynacji, które umożliwiają w Senacie wybór kan-dydatów bezpartyjnych doprowadzić do sytuacji, w której Senatorowie będą w parlamencie reprezentantami regionu i jego wyborców a nie partii politycznych. To jest realny plan. Ze względu na zmianę ordynacji wyborczej pierwszy raz będziemy głosować na senatorów w okręgach jednomandatowych. Na konkretnego kandydata a nie partyjną listę. To daje szanse na wybór niezależnych reprezentantów. I po prostu warto tę szansę wykorzystać.
- Jakie są najważniejsze punkty Pana programu?
- Chcę reprezentować interesy regionalne i wspierać lokalne samorządy. Na naszym terenie od kilkunastu lat nie było żadnej poważnej infrastrukturalnej inwestycji rządowej. Niemal wszystko co się tu dzieje, jeśli chodzi o inwestycje to zasługa samorządów. Oczywiście to bardzo dobrze że powstaje mała obwodnica Świdnicy czy końcowy odcinek ul Uczniowskiej, która –zacznie pełnić rolę wschodniej obwodnicy Wałbrzycha. To super że samorządy powiatu świdnickiego realizują rewelacyjną drogę ze Świdnicy do Autostrady A4 którą pojedziemy już za dwa tygodnie. Cieszą mnie te inwestycje to tym bardziej że te sam wprowadzałem je do planów inwestycyjnych i finansowych województwa więc traktuje je trochę jak „swoje dzieci”. Ale nie może być tak że samorządy ponoszą wielki wysiłek inwestycyjny a administracja rządowa – a przypomnę że do niej należą główne drogi i linie kolejowe w regionie- nie robi tu nic. Tak jakbyśmy nie leżeli w Polsce. Planowane rządowe inwestycje - obwodnice Wałbrzycha i Świdnicy, na które jest już gotowa dokumentacja spadły w zeszłym roku na listę rezerwową i mają być realizowane za 20 lat! Pociągiem z Wałbrzycha do Wrocławia jeździ się godzinę i czterdzieści minut czyli o ponad czterdzieści minut dłużej niż siedemdziesiąt lat temu! A brutalna prawda wygląda tak że jak dotąd żaden z partyjnych parlamentarzystów nic z tym nie zrobił. Co więcej, minister finansów chciał ostatnio ograniczyć możliwości zadłużania się samorządów. Nawet takiego o inwestycyjnym charakterze. Jeśli te rozwiązania przejdą w Parlamencie to już żadnych inwestycji w ogóle nie tu będzie. I z takim myśleniem chcę walczyć. Ja mam skromny program. Kandyduje do Senatu żeby wywalczyć te dwie obwodnice i wykonanie remontu linii kolejowej Wrocław Wałbrzych oraz odejścia z tej linii na Świdnicę. I żeby zablokować pomysły ograniczania inwestycji samorządowych.
- A w skali całego kraju o co chce pan walczyć?
- Przede wszystkim chcę wspierać niezależność i rozwój samorządów. A moim drugim priorytetem jest zmiana zasad przyznawania pomocy społecznej które w swoim efekcie sprowadzają się często do tego, że mówiąc kolokwialnie: „tatuś ma na flaszkę a dzieci chodzą głodne”. Każdy kto był w dowolnym ośrodku pomocy społecznej wie o jakich przypadkach mówię i że nie są one wcale rzadkością. Demoralizujący wpływ takiej „pomocy” naprawdę niszczy społeczeństwo.
- Dlaczego Patryk Wild ma szansę zrealizować te pomysły?
- Dlatego, że w ich realizacji nie wiążą mnie żadne zobowiązania takie jak wszystkich parla-mentarzystów należących do partii politycznych. Ja mam tylko jedną lojalność – w stosunku do swoich wyborców. I dlatego zawsze będę reprezentował interesy regionu, który reprezentuję i w którym żyję. Ta niezależność od partyjniackiego myślenia jest bardzo ważna. Partyjni parlamentarzyści muszą bowiem realizować instrukcje swojej centrali i zawsze mają dwie lojalności. I kiedy przychodzi podjąć decyzję ta partyjna lojalność zawsze zwycięża. Fiasko takiego partyjnego doboru parlamentarzystów widać wyraźnie w naszym okręgu. Mieliśmy tu co najmniej dwóch bardzo wpływowych parlamentarzystów zarówno za rządów SLD jak i PO. I – przynajmniej jeśli chodzi o inwestycji infrastrukturalne - nie udało im się załatwić dla nas ani jednej ważnej rzeczy.
- Czy dlatego bezpartyjni senatorowie pochodzący z samorządu mają będą lepsi od partyjnych?
- Dla mnie to zupełnie oczywiste.v
źródło: 30minut
Nowa nawierzchnia, chodniki, drogi dla rowerów, nowe oświetlenie, przebudowana infrastruktura podziemna i przede wszystkim bezpieczniejszy przejazd pod linią kolejową – tak zmieni się 1,6-kilometrowy odcinek drogi wojewódzkiej nr 439 między Twardogórą a Chełstówkiem.
czytaj więcejWczoraj w Wałbrzychu i powiecie wałbrzyskim odbyły się działania „Motocyklista”. Policjanci sprawdzali, czy kierujący jednośladami, ale i nie tylko, stosują się do przepisów Ustawy prawo o ruchu drogowym. Przez cały wtorek funkcjonariusze skontrolowali 110 użytkowników dróg, w tym właśnie 30 motocyklistów. Obyło się bez wypadków, a mundurowi odnotowali tylko pięć niegroźnych w skutkach kolizji drogowych.
czytaj więcejW 2025 roku odnotowaliśmy 1158 wypadków z ich udziałem, w których zginęło 11 osób, a 1055 zostało rannych. Wstępne dane za okres styczeń–lipiec 2026 roku pokazują dalszy, niepokojący wzrost liczby zdarzeń z udziałem tej grupy użytkowników jednośladów. W porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego liczba wypadków wzrosła z 702 do 828, liczba osób zabitych z 5 do 11, a liczba rannych z 638 do 745.
czytaj więcejŚwidnica konsekwentnie rozwija infrastrukturę parkingową. Kolejnym etapem będzie budowa zatoki postojowej przy ul. Marcinkowskiego, naprzeciwko Szkoły Podstawowej nr 4. Inwestycja zwiększy liczbę dostępnych miejsc parkingowych w tej części miasta.
czytaj więcejW sierpniu na terenie Świdnicy prowadzone będą prace związane z remontem nawierzchni dróg. W związku z realizacją inwestycji kierowcy i mieszkańcy muszą liczyć się z czasowymi zmianami w organizacji ruchu.
czytaj więcej